Krakowskie mieszkania to dwa światy: wysokie kamienice Kazimierza, Starego Miasta i Podgórza z wąskimi klatkami schodowymi oraz osiedla Ruczaju, Bronowic i Czyżyn, gdzie kanapa z reguły stoi w salonie połączonym z kuchnią. W obu przypadkach wynoszenie mebla do pralni nie ma sensu — dlatego przyjeżdżamy z ekstraktorem i całą chemią pod wskazany adres, a po praniu zostawiamy suchy, pachnący mebel.
Kraków ma jeden z najwyższych w Polsce wskaźników smogu i kurzu osiadającego na tkaninach, do tego tysiące mieszkań na wynajem dla studentów i turystów, które między najemcami wymagają szybkiego odświeżenia. Pranie ekstrakcyjne usuwa z włókien pył, roztocza i zapachy, których nie widać, ale które czuć od progu.
Usługę w Krakowie uruchamiamy w październiku. Osoby, które zapiszą się teraz, dostaną pierwsze terminy i 50% zniżki na pierwsze pranie — bez zobowiązań, bez płatności z góry.