Włocławek dzieli się na Stare Miasto z kamienicami przy Wiśle i wokół katedry, Śródmieście z przedwojenną zabudową, wielkie osiedla Zazamcza, Południa i Wschodu Mieszkaniowego z lat 70. i 80. oraz domy w Michelinie, Zawiślu i Rybnicy. Kanapy z tych mieszkań i domów nie trafią do żadnej pralni — dlatego przyjeżdżamy z ekstraktorem i pierzemy je tam, gdzie stoją.
Wisła i zalew włocławski podnoszą wilgotność powietrza: w kamienicach z grubymi ścianami i w blokach na parterach tapicerka chłonie zapach stęchlizny, a materace stają się siedliskiem roztoczy. Do tego wieloletni przemysł chemiczny i papierniczy zostawiał na tkaninach drobny osad, którego odkurzacz nie rusza. Pranie ekstrakcyjne wyciąga to z głębi włókien i kończy się osuszeniem mebla.
Włocławek uruchamiamy w październiku. Osoby wpisane na listę przed startem otrzymają pierwsze wolne terminy i kod na 50% zniżki na pierwsze pranie — bez przedpłaty i bez zobowiązań.